Dzisiaj moja córeczka spędzi pierwszy dzień w nowej szkole. Przeprowadziliśmy się i początek szkoły to dla Karolci dodatkowy stres. Nowa Pani, Nowe koleżanki i koledzy. Wszystko nowe. Dobrze, że chociaż mieszkanie jest jej znajome... Karola jest nieśmiała i szybko się wycofuje, jeśli czegoś nie zna, nie rozumie. Starałam się jej dodać odwagi i mam nadzieję, że udało się. Za dwie godziny się okaże.
Drugoklasistka
A tu z mamą i siostrzyczką.
A było tak pięknie...
Sposób na okiełznanie małego diabełka...
Mama z brzuszkiem nie weszła, ale tata dał radę pokonać około 216 krętych schodów
A to ostatni wakacyjny - trochę kaloryczny obiadek
Zycze powodzenia :)) Pieknie wyglądacie :)
OdpowiedzUsuńDziękujemy!!!
OdpowiedzUsuń