piątek, 21 stycznia 2011

Nareszcie są!!!

Wczoraj w skrzynce na listy znalazłam awizo. Wraz z córeczką i naszą suczką Psotką poszłyśmy na pocztę. Jakże duże było nasze zaskoczenie, gdy pani podała nam ogromne pudło. Byłyśmy bardzo ciekawe co jest w środku, dlatego bardzo szybciutko wróciłyśmy do domu. Iii... się zaczęło pośpieszne otwieranie pudełka. Jakie ładne - krzyknęła Karolcia.
W końcu dotarły. Zamówione na Pchlim Targu u Kasi cudeńka. Są prześliczne. Kasiu bardzo dziękuję są przecudowne i od razu znalazły swoje miejsce. Są ozdobą mojego szarego i ponurego parapetu. W chwili gdy wchodzi się do dużego pokoju, uwagę przykuwają tylko one - Różane preciosa.



1 komentarz: